To nie tak że opuściłem bloga czy coś ale
Naru: Zawsze musi być jakieś ale...
Ja: Cicho siedź
Naru: Ok
Dobra wracając do wcześniejszego tematu: planowałem wielki powrót notka za notką miałem już napisanych kilka dłuższych rozdziałów... A TU PRZYCHODZĘ JUTRO I SRU!!!!....
SIOSTRA GRAŁA MI NA KOMPIE JAKIŚ WIRUS I CAŁY SYSTEM PIZDU...
Więc notka będzie z meeeega opóźnieniem ale będzie w tym tygodniu
Naru: No ja mam nadzieje...
Ja: Coś ci już mówiłem.... -,-
Z MEGA PRZEPROSINAMI
Wasz Kurama :D
Swietnie piszesz czekam na nastepna notke
OdpowiedzUsuń